Co zobaczymy na wigilijnym stole u podopiecznego?

U naszych zachodnich sąsiadów Boże Narodzenie obejmuje trzy dni: Wigilię, pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia i drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Święta są obchodzone w gronie rodziny i najbliższych. Wieczór wigilijny odbywa się w zaciszu domowym. W chrześcijańskich rodzinach, po uczestnictwie w Mszy Świętej, zapala się świece na choince i rozpoczyna uroczystą kolację. Tego dnia w niemieckich domach podawana jest zazwyczaj sałatka kartoflana. 24 grudnia to dzień wypełniony ostatnimi przygotowaniami do świąt.

W Niemczech nie ma pasterki, a na nabożeństwo chodzi się po południu. Po przyjściu z kościoła zaczyna się uroczysta kolacja. Przy stole nie znajdziemy dodatkowego miejsca, a życzenia składa się bez opłatka. Pod każdym talerzem schowana jest moneta, której obecność ma zapewnić rodzinie dostatek przez cały rok. Dzieci nie muszą czekać do pierwszej gwiazdki, a prezenty nie znajdują się pod choinką, lecz układane są na stole.

Ulubionymi potrawami są pieczona gęś, kaczka, indyk, dziczyzna oraz dania na bazie kapusty (kiszonej i świeżej). Najsłynniejszym ciastem bożonarodzeniowym jest strucla – ciasto drożdżowe z dużą ilością bakalii przede wszystkim rodzynek. Stałym punktem Świąt Bożego Narodzenia jest rodzinne muzykowanie i śpiewanie kolęd.

Czy wiesz, że:

  • Najstarszy jarmark bożonarodzeniowy jest organizowany w Saksonii od 1434 roku.
  • Na choince wiesza się bombki w kształcie ogórka. Osoba, która znajdzie ją jako pierwsza, otrzymuje dodatkowy prezent.
  • kolęda „Cicha noc” została napisana w języku niemieckim przez Franza Xaviera Grubera. Do tej pory przetłumaczono ją na ponad 300 języków.

Słowniczek:

  • Ein frohes und besinnliches Weihnachtsfest! – Wesołych, nastrojowych Świat Bożego Narodzenia!
  • Fröhliche Weihnachten und einen guten Rutsch ins Neue Jahr. – Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Rok.
  • Alles Gute im neuen Jahr. – Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
  • Frohes neues Jahr. – Szczęśliwego Nowego Roku.
  • Alle Deine Träume sollen im kommenden Jahr in Erfüllung gehen. – Aby w przyszłym roku wszystkie Twoje marzenia się spełniły.
  • Frohe Weihnachten. – Wesołych Świąt.

Frohe Weihnachten

Obostrzenia w Polsce – kwarantanna narodowa

Od 28 grudnia do 17 stycznia zostanie wprowadzona kwarantanna narodowa. Rząd przedłużył dotychczasowe ustalenia oraz wprowadził szereg nowych. Od 28 grudnia zostaną zamknięte galerie handlowe (otwarte w nich pozostaną apteki, drogerie, sklepy spożywcze), stoki narciarskie oraz hotele (nawet dla podróżujących służbowo, zostaną otwartę tylko dla służb mundurowych, medyków,). Hotele pracownicze oraz wolnostojące wielopowierzchniowe sklepy meblowe pozostaną otwarte.

W Sylwestra obowiązywać będzie tzw. godzina policyjna od 19:00 do godziny 6:00 rano, czyli zakaz i ograniczenia w przemieszczaniu się. Wyjątkiem będą m.in. niezbędne czynności służbowe oraz inne przypadki wskazane w rozporządzeniu. Takiego obostrzenia rząd nie planuje w święta Bożego Narodzenia. W święta obowiązuje zasada ograniczenia gość, w przepisach mowa o domownikach + maksymalnie 5 osobach z innego gospodarstwa domowego.

Osoby przybywające do Polski transportem zorganizowanym (samoloty, busy, autokary) będą musiały odbyć 10-dniową kwarantannę.

Ponadto utrzymane zostają następujące zasady i ograniczenia:

  • Zakaz przemieszczania się osób poniżej 16. roku życia bez opieki rodzica lub prawnego opiekuna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 -16:00
  • Ograniczenia w transporcie zbiorowym. 50% liczby miejsc siedzących, albo 30% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących, przy jednoczesnym pozostawieniu w pojeździe co najmniej 50% miejsc siedzących niezajętych.
  • Ograniczenia w miejscach sprawowania kultu religijnego – max. 1 os./15m2
  • Udział w zgromadzeniach – max. 5 osób
  • Zakaz organizacji wesel, komunii i konsolacji
  • Zamknięte siłownie, kluby fitness i aquaparki – infrastruktura sportowa otwarta w ramach sportu zawodowego
  • Ograniczenie w sklepach – max. 1 os./15m2
  • Godziny dla seniorów – od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-12:00
  • Zamknięte restauracje. Posiłki wyłącznie na wynos lub dowóz.

Obostrzenia w Niemczech – twardy lockdown

Od 16 grudnia do co najmniej 10 stycznia w Niemczech obowiązują nowe obostrzenia, które są istotne dla Opiekunek i Opiekunów z Polski. W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiologiczną w Niemczech zostanie wprowadzony tzw. twardy lockdown.

Szereg nowych obostrzeń przewiduje zamknięcie szkół, większości sklepów, salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Wprowadzono również restrykcje dotyczące kontaktów społecznych – maksymalnie można przebywać z pięcioma osobami (z co najwyżej dwóch gospodarstw domowych). Wyjątkiem mają być święta Bożego Narodzenia, gdy będzie mogło przebywać razem maksymalnie dziesięć osób. Dzieci w wieku poniżej 14 lat nie są objęte tym obostrzeniem. Należy powstrzymać się od sylwestrowych pokazów fajerwerków. Sprzedaż wyrobów pirotechnicznych ma być zakazana. 

Jednocześnie przypominamy, że w Niemczech (w niektórych landach) obowiązują już dodatkowe ograniczenia, między innymi w kontaktach społecznych i poruszaniu się. Tzw. godzina policyjna, gdzie można opuścić miejsce zamieszkania wyłącznie na podstawie ważnego powodu (np. zakupy w aptece). Kraje związkowe Meklemburgia-Pomorze Przednie oraz Saksonia wprowadzają w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia wzmożone kontrole na obszarze przygranicznym z Polską. Działania służb np. policji, będą miały na celu egzekwowanie przepisów dotyczących kwarantanny.

Przed podróżą do Niemiec należy dokonać elektronicznej rejestracji na portalu www.einreiseanmeldung.de., a po przyjeździe trzeba liczyć się z obowiązkiem odbycia 10-dniowej kwarantanny. Dane podane podczas rejestracji zostaną przekazane do właściwego urzędu ds. zdrowia, który będzie nadzorował kwarantannę. Potwierdzenie elektronicznej rejestracji może być wymagane przez przewoźnika oraz zweryfikowane przez funkcjonariusza granicznego w przypadku kontroli. Elektroniczna rejestracja nie dotyczy tylko osób, które przejeżdżają przez Niemcy w tranzycie, podróżują w ramach ruchu przygranicznego oraz osób przewożących zawodowo ludzi, towary lub dobra. 

Wszyscy nasi Opiekunowie mają zagwarantowane pełne wsparcie przy formalnościach. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, zadzwoń do nas.

Tradycje adwentowe w Niemczech

29 rozpoczął się adwent, a na naszych wieńcach adwentowych mamy zapalone dwie świece. Dla wszystkich jest to okres intensywnych przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Adwent trwa cztery tygodnie poprzedzające Boże Narodzenie, rozpoczyna on nowy rok liturgiczny w Kościele katolickim. Głównym symbolem tego czasu jest światło i ciemność. Przedstawiamy Wam zwyczaje i tradycje adwentowe w Niemczech. Każda z adwentowych tradycji ma pomagać w przeżywaniu oczekiwania Bożego Narodzenia.

Kalendarz adwentowy

To czterotygodniowy kalendarz, w którym pod każdym dniem ukryty jest mały upominek. Co ciekawe, to właśnie Niemcy zapoczątkowały tę tradycję. Pierwszy został zrobiony własnoręcznie prawie 200 lat temu. Kalendarz wypełniania się zazwyczaj czekoladkami.

Wieniec adwentowy

W Polsce i w Niemczech spotykany w domach wieniec z czterema świecami oznaczającymi cztery niedziele adwentu. Wieniec często zrobiony jest ze świeżych gałązek (które symbolizują krew Chrystusa przelaną na krzyżu). Tę tradycję również zapoczątkowali nasi zachodni sąsiedzi. Został stworzony po raz pierwszy w Hamburgu przez Johanna Hinricha Wicherna. Początkowo wieniec miał oprócz czterech głównych świec, dziewiętnaście mniejszych, tak aby codziennie móc zapalić jedną z nich.

Ciasteczka adwentowe

Pieczone są podczas adwentu. Rodziny wraz z dziećmi pieką kruche ciasteczka i pierniki, które następnie ręcznie dekorują i malują. Przygotowane w ten sposób ciasteczka stają się często podarunkiem dla znajomych i rodziny. To sympatyczny gest, który towarzyszy przez cały adwent.

Jarmarki świąteczne

Mimo, że w tym roku nie odbędą się tradycyjne jarmarki, są one głęboko zakorzenioną tradycją adwentową. Zazwyczaj organizuje się je na rynkach i placach niemal wszystkich większych, niemieckich miast. Na wielu monachijskich jarmarkach dostępne są również liczne atrakcje dla dzieci. Do najbardziej popularnych należą m.in. jarmark na dziedzińcu Rezydencji, jarmark przy Chinesischer Turm oraz w dzielnicy Haidhausen.

Słowniczek

  • der Advent – adwent
  • die Adventszeit – czas adwentu
  • der Adventskalender – kalendarz adwentowy
  • der Adventskranz – wieniec adwentowy
  • die Kerze – świeca
  • der Weihnachtsmarkt – jarmark bożonarodzeniowy
  • der Glühwein – grzane wino
  • das Weihnachten – Świeta Bożego Narodzenia
  • das Fest  – święto
  • feiern – świętować
  • das Weihnachtslied – kolęda
  • singen – śpiewać
  • der Lebkuchen – piernik

Święty Mikołaj w Niemczech

Co roku 6 grudnia zarówno w Polsce jak i w Niemczech obchodzimy Mikołajki. Jest to święto ku czci świętego Mikołaja, biskupa Miry. 

Na początek trochę historii!

Mikołaj był biskupem w IV wieku w bizantyjskim regionie  – obecnie teraz terytorium Turcji. Wsławił się jako człowiek szczególnie wrażliwy na losy biednych. Największe sanktuarium Świętego znajduje się we włoskim Bari.

Mikołajki to zwyczaj, który wywołuje radość szczególnie u dzieci, ale też i u dorosłych. W nocy z 5 na 6 grudnia do naszych domów przychodzi Święty Mikołaj, który przynosi drobne upominki i prezenty. Do dziś wspominam jak z moją młodszą siostrą wieczorem czyściliśmy buty i stawialiśmy na parapecie. Noc zawsze była przepełniona magią oraz niecierpliwym wyczekiwaniem na grubego pana w czerwonym kubraku z siwą brodą.

Według niemieckiego obyczaju obchodzenie Mikołajek ma umilić czas adwentu i osłodzić oczekiwanie na Boże Narodzenie.

Mikołajki w Niemczech

W Niemczech Święty Mikołaj przychodzi tej samej nocy co w Polsce. I wkłada prezenty – głównie są to słodycze – do wystawionych przez maluchy przed dom butów lub specjalnych skarpet mikołajowych. W Niemczech prezenty dostają wszystkie dzieci bez względu na to czy były grzeczne. Do szkół, przedszkoli i żłobków tego dnia przychodzi Mikołaj w towarzystwie swojego pomocnika Knechta Rupprechta, który według tradycji nosi brązową lub czarną suknię.

Należy również wspomnieć o kilku wyjątkowych niemieckich tradycjach, które są związane z mikołajkami.

Na północy Niemiec zamiast św. Mikołaja przychodzi Knecht Ruprecht, który jest cały czarny. W Bawarii św. Mikołajowi zawsze towarzyszy Krampus czyli odpowiednik diabła. W landzie Nadrenia Północna-Westfalia Mikołaj jest nazywany w lokalnym dialekcie Kloas. Zgodnie z lokalną tradycją za Mikołaja przebierają się dzieci i chodzą od domu do domu śpiewając. Mieszkańcy odwiedzanych domów muszą zgadnąć jakie dziecko kryje się za przebraniem i obdarować je słodyczami.

Słowniczek

  • Weihnachten – Święta Bożego Narodzenia
  • die Bräuche – Zwyczaje
  • der Nikolaustag – Dzień Św. Mikołaja
  • der Schuh vor der Tür – But przed drzwiami
  • die Socke aus der Wolle – Skarpeta z wełny
  • die Geschenke – Prezenty 
  • die Süβigkeiten – Słodycze
  • die Schleckerei, die Leckerei – Smakołyki, łakocie 

A Wy byliście grzeczni w tym roku?

Jak Niemcy świętują Andrzejki

29 listopada obchodzimy tzw. Andrzejki. Wigilia św. Andrzeja jest świętem znanym w wielu krajach Europejskich. W tym roku, ze względu na obecną sytuację, niestety nie odbędą się liczne imprezy i wydarzenia rozrywkowe. Tradycją nocy Andrzejkowej, która przypada na 29/30 listopada jest wróżenie. Mimo, że zostaniemy w tym roku w domach, dla zabawy i humoru warto sobie powróżyć w domowym zaciszu. 🙂 Andrzejkowe serce i szpilki, lanie wosku, rzucanie monetą, karteczki chowane pod poduszką to tylko kilka z najpopularniejszych zabaw andrzejkowych

A jak Niemcy świętują Andrzejki? Czy znajdziemy coś powiązanego z naszymi obyczajami?

Nasi zachodni sąsiedzi obchodzą Andrzejki tej samej nocy co Polacy, jednak ich wróżby różnią się od naszych. Panuje u nich przekonanie, że samotne kobiety, które chcą wyjść za mąż, powinny poprosić o pomoc świętego Andrzeja. Niemki wierzą, że jeżeli noc prześpią nago, to z pewnością zobaczą we śnie swojego przyszłego wybranka. Ważne jest również nasłuchiwanie, z której strony szczekają psy. W Niemczech wierzy się bowiem, że właśnie z tamtej strony przybędzie do panny jej przyszły mąż. W Niemczech tradycja andrzejkowa cieszy się wciąż szczególnymi względami.

Jeżeli chcielibyście poznać więcej zwyczajów naszych zachodnich sąsiadów. Popytajcie swoich podopiecznych. Przygotowaliśmy dla Was kilka przydatnych zwrotów, które ułatwią Wam rozmowę. Dajcie znać jak dowiecie się czegoś ciekawego. 

  • Die Andreasnacht – Andrzejki
  • schwarze Magie – czarna magia
  • die Zauberei – magia
  • der Zauber – zaklęcie
  • der Zauberstab – czarodziejska różdżka
  • das Schicksal – los
  • der Aberglaube – przesąd
  • weissagen/wahrsagen – przepowiadać
  • das Sternzeiczen/Tierkreiszeichen – znak zodiaku
  • der Schornsteinfeger – kominiarz
  • das Horoskop – horoskop
  • die Handlesekunst – czytanie z ręki
  • die Besen – miotły
  • schwarze Katze – czarny kot
  • ein Quäntchen Glück – łut szczęścia
  • behext, gebannt, verzaubert – zaklęty
  • aus dem Kaffeesatz wahrsagen/lesen– wróżenie z fusów kawy
  • aus den Karten wahrsagen/jdm die Karte legen – wróżyć z kart
  • ein Horoskop erstellen – układać horoskop
  • in jds Gedanken lesen – czytać komuś w myślach
  • in die Kristallkugel schauen – patrzeć w szklaną kule
  • jdm aus der Hand lassen – wróżyć komuś z ręki
  • Wachs durch das Schlüsselloch gießen – lać wosk przez dziurkę od klucza
  • Geister beschwören – wywoływać duchy
  • die Zukunft vorsagen– przepowiadanie przyszłości
  • die Kristallkugel – szklana kula

A wy wróżycie w Andrzejki? Jak TAK zdradźcie nam swoje przepowiednie. 

Polacy w Niemczech – koronawirus

Niemcy uznały całą Polskę za obszar podwyższonego ryzyka związanego z zakażeniem koronawirusem. Dla osób wyjeżdżających do Niemiec zostały nałożone obostrzenia. Polacy muszą przedstawić negatywny wynik testu na koronawirusa lub poddać się obowiązkowej kwarantannie (10 dni).  Urzędy ds. zdrowia uznają testy PCR zrobione najpóźniej 48 godzin przed wyjazdem do naszych zachodnich sąsiadów. Czas liczy się od wykonania testu, nie od otrzymania wyniku (poza Nadrenią Północną-Westfalią, tam czas liczy się od otrzymania wyniku). Wynik negatywny powinien być przetłumaczony na język niemiecki lub angielski oraz powinien zawierać zaświadczenie lekarskie. Cena za taki test w Polsce waha się w granicach 500-600 zł. 

Przed podróżą należy dokonać elektronicznej rejestracji na portalu www.einreise anmeldung.de. Strona jest dostępna w języku polskim. Dane zostaną przekazane do właściwego urzędu ds. zdrowia, który będzie nadzorował kwarantannę. Potwierdzenie elektronicznej rejestracji może być wymagane przez przewoźnika oraz przez funkcjonariusza granicznego w przypadku kontroli.

SenioVita dba o to, by każda Opiekunka i Opiekun przed wyjazdem na zlecenie był poinformowany oraz poinstruowany o procedurach związanych z kwarantanną w Niemczech.  

W większości landów obowiązuje konieczność wykonania ponownego badania na obecność wirusa. Test może wykonać lekarz rodzinny. Ponadto centra testowe znajdują się przy dworcach, lotniskach oraz w wielu głównych lokalizacjach. SenioVita wspiera swoje Opiekunki i Opiekunów w procesie załatwiania wszelkich formalności związanych z procedurami dotyczącymi Covid-19, ponieważ Wasze bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze. Testy wykonywane na terenie Niemiec są bezpłatne niezależnie od tego, czy dana osoba jest ubezpieczona w Niemczech czy w Polsce. W drugim przypadku należy pamiętać o zabraniu ze sobą Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego – EKUZ. Istotną sprawą jest również zgłaszanie swojego miejsca pobytu w odpowiednim urzędzie ds. zdrowia (tools.rki.de/PLZTool). Jeśli posiadamy negatywny test na koronawirusa, powinniśmy go dołączyć do zgłoszenia. Po wykonaniu testu w Niemczech, do czasu otrzymania wyniku, należy przebywać w izolacji. Trzeba pamiętać, że tylko urząd ds. zdrowia decyduje o zwolnieniu z kwarantanny. W większości landów negatywny wynik testu oznacza zakończenie izolacji, ale niektóre kraje związkowe wymagają powtórzenia badania po pięciu dniach.

Obecnie przejazd przez granicę odbywa się bez ograniczeń. Nasi zachodni sąsiedzi nie wprowadzili regularnych kontroli granicznych. Niemieckie władze ostrzegają jednak, że za łamanie przepisów dotyczących obowiązkowych testów i kwarantanny grozi kara do 25 tys. euro. Zgodnie z decyzją rządu w Berlinie i władz krajów związkowych nowe obostrzenia obowiązywać będą do końca listopada.

W Niemczech wprowadzono w życie różne ograniczenia związane z koronawirusem, których również muszą przestrzegać Opiekunki i Opiekunowie osób starszych z Polski. Najważniejszym środkiem, jaki został wprowadzony, jest zachowanie dystansu i ograniczenie kontaktów z osobami spoza gospodarstwa domowego do niezbędnego minimum. W przestrzeni publicznej należy zachować dystans społeczny 1,5 m. Zakazane są nie tylko grupowe spotkania w przestrzeni publicznej, ale także wizyty domowe i w pomieszczeniach prywatnych. Od 2 listopada w Niemczech zamknięte są placówki o charakterze kulturalnym, sportowym, rozrywkowym, a także restauracje i podobne obiekty. Dozwolona jest jedynie sprzedaż posiłków na wynos. Zostają otwarte wszystkie sklepy (ograniczenie 1 osoba na 10 m2). Całe Niemcy wprowadziły obowiązek zakrywania ust i nosa w komunikacji publicznej oraz podczas robienia zakupów. ​​​​Większość krajów związkowych nie uznaje przyłbic jako skutecznego zakrycia ust i nosa. Przypominamy, że szczegóły wprowadzonych dotychczas obostrzeń różnią się w zależności od kraju związkowego.

Wyjeżdżając z Nami możesz liczyć na pełne wsparcie. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, zadzwoń do nas.

“Z pamiętnika NAJopiekunki SenioVity” – Moje powołanie

Serdecznie zapraszamy na trzeci już wywiadu z cyklu “Z pamiętnika NAJopiekunki SenioVity”. W tym wydaniu naszą Bohaterką jest Pani Barbara, z którą rozmawiamy o powołaniu i jak zaczęła się jej przygoda w branży opiekuńczej. 

Pani Barbara już od ponad 6 lat zajmuje się osobami starszymi. Jest dyplomowaną opiekunką oraz założycielką grupy na Facebook’u “Opiekunki/Opiekunowie Wspierajmy się”. Opisuje siebie jako domatorkę, lubi czytanie książek i oglądanie niemieckiej telewizji.

SV: Co sprawiło, że zdecydowała się Pani na pracę w opiece?

B: Myślę, że po prostu proza życia. No i to, że lubię starsze osoby. Przed wyjazdem do Niemiec pracowałam jako pomoc stomatologiczna, więc od zawsze miałam kontakt z ludźmi, co ułatwiło mi późniejszą pracę. Początki w opiece miały miejsce w Polsce. Później zrobiłam certyfikat opiekunki, po którym przez trzy miesiące byliśmy zobligowani do odbycia stażu w domu opieki. Dzięki temu przed wyjazdem do Niemiec miałam już doświadczenie.

SV: Jak długo pracuje Pani w zawodzie Opiekunki Osoby Starszej?

B: Już około sześciu – siedmiu lat.

SV: A czy pamięta pani swój pierwszy wyjazd?

B: Oczywiście, że pamiętam. 🙂 Pojechałam na krótkie zastępstwo na trzy dni, a zostałam na całe trzy miesiące. Pacjent był sparaliżowany od pasa w dół. Wówczas po raz pierwszy usłyszałam słowo ”perfekt”. Pamiętam, że musiałam szybko sprawdzić co, ono oznacza. (hahaha)

SV: Gdy pierwszy raz wyjechała Pani na zlecenie, znała Pani język niemiecki?

B: Z językiem niemieckim nie miałam wcześniej styczności. Bazowałam na języku angielskim, który znam dość dobrze. Jednak wiadomo, z młodymi osobami nie ma problemu, ale starsze raczej nie znają angielskiego. Jadąc bezpośrednio na zlecenie, gdy byliśmy już w Niemczech, zapytałam kierowcę busa, jak się mówi po niemiecku “dzień dobry”. Miałam oczywiście przygotowany zeszyt ze słówkami i podręczny słownik. W nauce języka niemieckiego bardzo pomogło mi oglądanie niemieckiej telewizji. Nasłuchiwanie uczy wymowy słów i składni. 

SV: Kończyła Pani kursy przygotowujące do zawodu Opiekuna Osoby Starszej. Jest Pani certyfikowaną opiekunką. Jak praktyka zdobyta na kursach wpłynęła na Pani początki w branży opiekuńczej?

B: Skończyłam kilka kursów. Jeżeli mówimy o zdobywaniu certyfikatu, to jest to dość długi proces. Czasochłonny i pracochłonny, ale uważam, że pozytywnie wpłynął na moją pracę. Nie żałuję tej decyzji. Na kursie poznałam najczęściej występujące choroby wieku starczego, oraz nabyłam umiejętności takie jak obsługa liftu.  Były również zajęcia z psychologii. Jedyną obawę jaką miałam jak to będzie wyglądało w praktyce.

SV: Co daje Pani największą satysfakcję z tej pracy?

B: Najbardziej zadowolenie pacjenta.

SV: A czy z łatwością nawiązuje Pani relacje z podopiecznymi? 

B: Na szczęście nigdy nie miałam kłopotu z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi.

SV: Jakie dałaby Pani wskazówki w zakresie organizacji pracy na zleceniu, na co zwrócić szczególną uwagę?

B: Po przyjeździe na zlecenie staram się przede wszystkim poznać dom, przynajmniej wzrokowo. Gdzie co jest, gdzie są poukładane środki czystości, wkładki, pampersy oraz inne niezbędne przedmioty . Muszę to wiedzieć, by nie wpadać w panikę, gdy jest mi to akurat potrzebne. Oczywiście to zależy od zlecenia, a później to już idzie z górki.

SV: A jak spędza pani swój czas wolny na zleceniu?

B: Szczerze, jestem domatorem, lubię spędzać czas w domu. Czytam książki, zawsze też zabieram ze sobą jakieś z Polski. Uwielbiam też niemiecką telewizję, która z resztą dużo mi daje w nauce języka – poznaję więcej słów i wyrażeń po niemiecku.  

SV: Na bazie Pani dotychczasowych doświadczeń, która sytuacja na zleceniu była w Pani ocenie najtrudniejsza?

B: Jak już wspominałam, podopieczny na moim pierwszym zleceniu był sparaliżowany od pasa w dół. Miałam obawę “liftową”, tzn. nie bałam się tego liftu jako liftu, ale obawiałam się, że to wszystko nie pójdzie sprawnie i że ucierpi na tym pacjent. Natomiast moja druga najcięższa sytuacja na zleceniu, była przy podopiecznej, która chorowała na Alzheimera. Nie bardzo wiedziałam, jak mam zareagować. Było to moje drugie zlecenie, a pacjenta się mnie bała. Usiadłam w pokoju, nie panikowałam i sama sobie wytłumaczyłam na spokojnie, że ona mnie nie zna i dlatego się mnie boi. Rozumiałam, że musi się przyzwyczaić i oswoić z nową osobą. Później to już było fantastycznie do tego stopnia, że  próbowano mnie zeswatać z synem podopiecznej. (głośny śmiech).

SV. Jak trafiła Pani do SenioVity? Za co ceni Pani współpracę z nami?

B: Szczerze, to był przypadek, ale ponoć przypadków w życiu nie ma. 🙂 Akurat byłam po wypadku z poprzednią firmą. Zaczęłam rozglądać się za nowym zleceniem i los tak chciał, że zadzwoniła do mnie pani Karolina, z którą naprawdę dobrze mi się rozmawiało. Podjęłam ryzyko, które się opłaciło. Przeważnie bazuję na firmach poleconych mi przez bezpośrednio znane mi osoby, tutaj zaryzykowałam, ale nie żałuję.

SV: Wspominała Pani, że założyła Pani grupę na Facebook’u dla Opiekunów. Kiedy i skąd narodził się ten pomysł?

B: Pomysł urodził się sam z siebie, spontanicznie. Na Facebooku aktywnie czytam grupy dla Opiekunów i Opiekunek. Niestety, na grupach bardzo często w komentarzach dochodzi do nieprzyjemnej wymiany zdań, kłótni i wyzwisk. Właśnie wtedy narodził się pomysł założenia grupy dla opiekunów, która nie ma na celu walki z firmami. Chodziło o to, żebyśmy sami nawzajem się wspierali, wymieniali doświadczeniami i niekoniecznie tymi złymi. Przecież są też pozytywne sytuacje, ja jakichś szczególnie przykrych doświadczeń po prostu nie mam. Nasza grupa wciąż się powiększa, dlatego zapraszam zainteresowane osoby do dołączenia – opiekunki / opiekunowie Wspierajmy się.

SV: Co poradziłaby Pani osobom rozpoczynającym pracę w branży opieki? Na co powinny zwrócić szczególną uwagę?

B: Każdy z nas jest inny, ale w tej pracy trzeba lubić starszych ludzi i to jest podstawa. Na początku nie bać się i jechać z pozytywnym nastawieniem, bo jak już nastawienie mamy złe to bez sensu wsiadać do busa. Należy zachować zimną krew i wszystko sobie na spokojnie przemyśleć, ale duże znaczenie, żeby nie powiedzieć główne, ma serducho. To trzeba lubić po prostu. Jak ktoś chce, według mnie oczywiście, jechać wyłącznie “na zimno” i przekalkuluje finanse (skądinąd które są naprawdę niezłe), bez empatii, sympatii do starszej osoby, to nic z tego nie będzie. Oczywiście, jedno nie wyklucza drugiego, a już jak to idzie w parze, to jest fantastycznie.

Bardzo dziękuję za rozmowę.
Zapraszamy do lektury następnych wywiadów, które pojawią się już niebawem.

29 października – Światowy Dzień Udaru Mózgu

Co roku, 29 października obchodzimy Światowy Dzień Udaru Mózgu. Został ustanowiony w celu uświadamiania społeczeństwu, że udar mózgu jest bardzo groźną chorobą. Trzecią co do częstości, przyczyną śmierci i głównym powodem trwałej niepełnosprawności wśród dorosłych. Szacuje się, że jeden na sześć osób kiedyś doświadczy udaru mózgu, choroby która swą częstotliwością występowania dorównuje zawałom serca. W Polsce 80 000 osób każdego roku doznaje udaru mózgu.

Główne objawy udaru mózgu to:

  • niedowład lub drętwienie ręki i nogi po jednej stronie ciała,
  • zawroty i bardzo silny ból głowy,
  • opadanie jednego kącika ust,
  • niewyraźna mowa,
  • zaburzenia widzenia,
  • niepewny chód.

Gdy podejrzewasz u kogoś udar, wykonaj prosty test:

  • poproś, aby osoba się uśmiechnęła –  jeśli jedna część ust się nie podniesie, może być ona porażona;
  • poproś, aby osoba podniosła obie ręce nad głowę – gdy uniesienie tylko jedną rękę lub kończyna podnoszona jest powoli – prawdopodobnie niedowład objął połowę ciała;
  • poproś o powtórzenie: „Wszystko będzie dobrze” – jeśli mowa jest niewyraźna lub niemożliwa, należy wezwać karetkę;
  • nie lekceważ nagłego zaburzenia widzenia – zaniewidzenia na jedno oko lub ograniczenia pola widzenia po jednej stronie.

Jeśli mamy do czynienia z udarem, najważniejszy jest CZAS. Dlatego bardzo ważna jest umiejętność rozpoznawania pierwszych symptomów i udzielenia pierwszej pomocy. Zlekceważenie pierwszych objawów udaru mózgu może doprowadzić do śmierci lub kalectwa.

Co to jest Aussteigekarte?

22 października 2020 r. niemiecki Instytut Roberta Kocha uznał Polskę za teren zagrożony. Osoby wyjeżdżające z Polski do Niemiec muszą odbyć 14-dniową kwarantannę lub przedstawić negatywny wynik testu na koronawirusa, wykonany w ciągu 48 godzin przed wyjazdem. Równie ważną kwestią jest wypełnienie karty wjazdowej do Niemiec, tzw. Aussteigekarte.

Co to oznacza dla opiekunek i opiekunów?

Praca w opiece w Niemczech jest nadal możliwa. Osoby które przyjechały do pracy muszą zgłosić swoje przybycie do urzędu ds. zdrowia. Nasz koordynator w Niemczech pomaga, naszym Opiekunom załatwić formalności. 

Co to jest Aussteigekarte?

Aussteigekarte to formularz lokalizacji informujący o wjeździe do Niemiec jak i wskazujący miejsce pobytu za granicą. Dokument ten znajdziesz pod poniższym linkiem: Aussteigekarte.

Jak wypełnić Aussteigekarte?

W formularzu lokalizacji należy podać:

  • informacje o podróży – nazwa przewoźnika, miejsce, data przejazdu, miejsce wyjazdu i gdzie była ewentualna przesiadka,
  • dane osobowe – imiona, nazwisko, obywatelstwo, data urodzenia, płeć, numer telefonu oraz e-mail,
  • adres pobytu w Niemczech – nazwa hotelu (w przypadku pobytu w hotelu), ulica i numer domu, numer mieszkania, miasto, kraj związkowy, kod pocztowy,
  • adres kolejnych planowanych miejsc pobytu w ciągu następnych 14 dni – nazwa hotelu (w przypadku pobytu w hotelu), ulica i numer domu, numer mieszkania, miasto, kraj związkowy, kod pocztowy,
  • informację czy występuje jeden z symptomów choroby: kaszel, gorączka, utrata zmysłu węchu lub smaku,
  • informację o wykonaniu badania na obecność koronawirusa SARS-CoV-2.

Jak zarejestrować Aussteigkarte?

Druk Aussteigekarte należy wypełnić w dwóch egzemplarzach. O formularz lokalizacji możemy zostać poproszeni podczas kontroli w czasie przejazdu do Niemiec. Kontrole odbywają się wyrywkowo na granic, ale mogą też mieć miejsce zaraz za granicą jak i na autostradzie. Kartę zabierze wtedy funkcjonariusz celny. Jeżeli podczas drogi nie było kontroli, nadal istnieje obowiązek rejestracji karty. Po przyjeździe do rodziny, należy formularz złożyć do właściwego departamentu zdrowia – Gesundheitsamt – formularz można złożyć elektronicznie. Adres odpowiedniego departamentu znajdziecie tutaj, po wpisaniu kodu pocztowego miejscowości: https://tools.rki.de/PLZTool/